Blog > Komentarze do wpisu
Śmiech pusty mnie porwał

W każdym państwie istnieją trzy rodzaje władz [...]

Na mocy pierwszej, panujący lub urzędnik stanowi prawa na przeciąg pewnego czasu lub na stałe, tudzież poprawia lub znosi prawa istniejące. Na mocy drugiej rozstrzyga o wojnie lub pokoju, wyprawia lub przyjmuje poselstwa, strzeże bezpieczeństwa, zapobiega najazdom. Na mocy trzeciej, karze zbrodnie lub sądzi pomiędzy poszczególnymi jednostkami. Tę ostatnią władzę nazwiemy władzą sądowniczą, drugą zaś po prostu wykonawczą państwa.

[...] Gdzie w jednej osobie lub jednym ciele urzędowym władza prawodawcza łączy się z władzą wykonawczą, tam nie masz wolności albowiem istnieje obawa, że ten sam monarcha [...] stanowić będzie prawa tyrańskie, by je wykonywać po tyrańsku.

Nie masz wolności, skoro władza sądownicza nie jest oddzielną od władzy prawodawczej i wykonawczej. Jeśli złączona jest z władzą prawodawczą, powstaje samowolność w stosunku do życia i wolności obywatela, albowiem sędzia będzie zarazem prawodawcą. Jeśli jest złączona z władzą wykonawczą, sędzia będzie posiadać władzę ujarzmiciela. [...].

Monteskiusz,  O duchu praw (1748),
oprac. M.  Szczaniecki, Warszawa 1957

Wiecie, gdzie znalazłam ten tekst? W pliku o nazwie e-biblioteka, który ściągnął się z oficjalnej strony prezydenta Polski.


środa, 12 lipca 2017, drakaina
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
       

       Copyright