Blog > Komentarze do wpisu
Ile razy NIE?

Zapoznałam się właśnie z referendalnymi pytaniami pana prezydenta. W zasadzie odruchowo byłam nastawiona na 15 x NIE (skądinąd odpowiedź NIE na pierwsze pytanie - "Czy jest pan/pani za uchwaleniem nowej konstytucji RP, bądź zmian w obowiązującej konstytucji?" - powinna z automatu oznaczać NIE na wszystkie pozostałe), ale po namyśle zmieniłam zdanie.

Po pierwsze w obecnej sytuacji politycznej i przy światowych tendencjach odpowiedziałabym TAK na pytania (7) i (9) - UE i NATO - po to, żeby utrudnić rządzącym podjęcie głupich decyzji. Zasadniczo nie uważam, żeby przynależność do organizacji ponadpaństwowych miała być wpisana w ustawę zasadniczą, ale w obecnej sytuacji...

Po drugie uważam, że sprawy społeczne, których dotyczy większość pytań, co skądinąd pokazuje, że chodzi o kupowanie głosów przed wyborami, a nie poprawę prawodawstwa, powinny regulować dobre ustawy szczegółowe, a nie Konstytucja. Jestem zatem przeciw wprowadzaniu tego do Konstytucji, aczkolwiek popieram ideę poprawy w kwestii: (14) opieki medycznej (ale nie dla wybranych grup, tylko dla wszystkich obywateli!!!), praw ojców (11) oraz ochrony pracy (12)  - tu z zastrzeżeniami, bo nie wiem, co właściwie autor ma na myśli, bo jeśli niewyrzucanie z pracy nienadających się do niej pracowników, to jestem przeciw. Cała reszta to czysty populizm.

Nie wiem, co z pytaniem (2) o referenda konstytucyjne - z jednej strony dobrze, żeby suweren mógł powstrzymać zapędy władzy. Z drugiej...

Co do pytania (1) - jestem za zmianami w Konstytucji. Ale idącymi w zupełnie innym kierunku, niż sugerują pytania prezydenckie i oczekiwania partii rządzącej. Jestem za wpisaniem w Konstytucję pełnej tolerancji religijnej i ze względu na wszystkie inne kryteria, pełnego rozdziału państwa i kościoła, pełnej wolności słowa, związków partnerskich, a jeszcze lepiej związków o charakterze małżeńskim w dowolnych konfiguracjach płciowych. Oraz jestem za zmianą preambuły.

Ale oczywiście projekt referendum nie daje możliwości wypowiedzenia się w kwestii tych niewygodnych dla władzy spraw, które chciałabym widzieć w Konstytucji. W związku z tym nie wiem, jaka będzie najlepsza metoda wyrażenia obywatelskiego sprzeciwu wobec formy i treści tego głosowania?

wtorek, 19 czerwca 2018, drakaina
Tagi: referendum
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: pantarej, *.161-37-24.static.videotron.ca
2018/06/19 19:32:33
Pamietam ze byli ( w bolandii )profesorowie ukladajacy egzaminy tak zeby oblac wiekszosc studentow. Ale profesorowie ukladajacy egzaminy ktorych sami nie potrafiliby zdac to pewna nowosc.
-
Gość: pantarej, *.161-37-24.static.videotron.ca
2018/06/19 20:17:16
I dlaczego ja tak sobie kpie z tego co ty piszesz? Bo moge ;-)
www.youtube.com/watch?v=VYOjWnS4cMY
-
Gość: pantarej, 142.243.254.*
2018/06/19 23:46:06
Wyjasnijmy sobie:
1) Z tymi sprawami jest jak z kostka Rubika. Gdy zmieni sie jeden element ( na przyklad sluby dla gejow ) to automatycznie zmieniaja sie wszystkie inne.
2)Zadne spoleczenstwo nie przetrwa jezeli nie otoczy ochrona mlodych i samic w wieku rozrodczym.
3) Jezeli konsekwencja postulowanych zmian byloby zdjecie ochrony z mlodych i samic w wieku rozrodczym, to spoleczenstwo MA RACJE nie zgadzajac sie na takie zmiany. Bez slubu mozna zyc "jak w malzenstwie", bez zycia raczej trudno zyc.

Z serdecznymi pozdrowieniami dla humanistyki polskiej....
pucio-pucio ( z tych goralskich lasow )
www.youtube.com/watch?v=KtGaYRNWpoE
-
pfg
2018/06/26 15:19:17
@drakaina - a co jest nie tak w obecnej preambule?
-
2018/06/27 02:01:02
Jak dla mnie to niby koncyliacyjne pitu pitu o wierzących i niewierzących jest kompletnie niepotrzebne. Zostawiłabym "... wszyscy obywatele Rzeczpospolitej, równi w prawach..." To o powinności wobec wspólnego dobra, Polski też jak dla mnie jakieś takie zbyt górnolotne. Najlepsze tradycje I i II RP - złych tradycji jest tak dużo, że nawet te "najlepsze" są dość blade i mało atrakcyjne. Jak dla mnie za dużo wodolejstwa i narodowej niczym nieuzasadnionej dumy w tej preambule.
-
pfg
2018/06/29 10:13:52
@drakaina - jak wiesz, w zamyśle to nie miało być pitu, pitu, tylko naprawdę koncyliacyjne. Ale przede wszystkim pamiętajmy, że większość obywateli Polski deklaruje wiarę chrześcijańską w mutacji katolickiej (czy ją praktykuje i co z tego rozumie to już inna sprawa), a także jest dumna z tych "najlepszych tradycji", o gorszych zapominając lub wprost nie wiedząc. Tak nas wychowano. Jeśli więc preambuła ma wyrażać uczucia ustrojodawcy, ja bym się tych fragmentów nie czepiał, bo ustrojodawca takie właśnie poglądy ma. Tym bardziej, że realnie należy spodziewać się nie tyle kształtu bardziej liberalnego, ile obawiać się znacznie bardziej konserwatywnego, wręcz reakcyjnego, z Bogiem w Trójcy Świętej Jedynym i tak dalej.
-
2018/07/04 11:06:03
Pragmatycznie możesz mieć rację, ale ja idealistycznie mogę się czepiać i mówić, co mi się marzy ;) Mimo że pragmatycznie zazwyczaj jestem zwolenniczką pragmatyzmu.
-
Gość: pantarej, *.161-37-24.static.videotron.ca
2018/07/10 22:03:35
       

       Copyright