wtorek, 04 lipca 2017
Przyjdzie Edek i wyrówna

Z powodu remontu i książek leżących w stertach w całym mieszkaniu nie byłam w stanie znaleźć mojego egzemplarza "Tanga" Mrożka. Wyprawa do biblioteki po to, żeby sobie przypomnieć jeden cytat, wydała mi się zbytnią ekstrawagancją, poszukałam więc w sieci. I zamiast tekstu znalazłam spektakl. Z początku chciałam szybko przeskoczyć na koniec, żeby sobie ten cytat sprawdzić. Ale jak zobaczyłam, że spektakl reżyserował jeden z idoli mojej wczesnej młodości, Jerzy Jarocki, w Narodowym, a na samym początku moim oczom ukazali się Ewa Wiśniewska i Jan Englert w rolach Eugenii i Eugeniusza, obejrzałam od początku do końca.

Spektakl jest znakomity, a młodego pokolenia nie uczy się scenicznej emisji głosu - pozwolę sobie poprzestać na takiej uwadze w kwestiach teatralnych, bo ja nie o tym.

Ja o tym, że ciarki mnie przechodziły na to, jak bardzo trafnie Mrożek ponad pół wieku (konkretnie 53 lata) temu opisał dzisiejszą Polskę.

Mamy w tej sztuce Artura, młodego idealistę, którego męczy - a raczej przeraża, ponieważ nie daje przepisu na życie - wszechobecna wolność. Artur najpierw myśli, że coś zmieni narzucając światu reprezentowanemu przez jego dziwaczną rodzinkę formę. Staroświecką, uporządkowaną, przewidywalną, skostniałą i tromtadracką, ale za to bezpieczną, bo jasno wytyczającą kolejne życiowe kroki. Potem okazuje się, że forma nie wystarcza, że konieczna jest idea i zaczyna się eskalacja.

Mamy rodzinę: ojca artystę (Mrożek przewidział tu warlikowszczyznę i jej nieślubne potomstwo), matkę wówczas protohipiskę, babcię, która za wszelką cenę usiłuje być nowoczesna i demokratyczna, więc (powierzchownie) przejmuje plebejski język i obyczaje.

Mamy też wujka-dziadka, starego kawalera, który nie potrafi się do nowoczesności dostosować. Wujek jest na pozór miłym i kulturalnym starszym panem, któremu przez usta nie przechodzą prostackie karciane odzywki. Ale wystarczy, że Artur zacznei swoją obyczajowo-moralną antynowoczesną i antywolnościową rewolucję, a Eugeniusz przeistacza się w dość przerażającego obozowego strażnika (to zostało napisane kilka lat przed eksperymentem Zimbardo!).

I jest jeszcze Edek. Ten, który tak pięknie poprawia spodnie i uwodzi wszystkie panie wokół. Który Arturowi pod koniec pierwszego aktu proponuje "Panie Artku, jakby pan czego potrzebował..." Którego Artur wtedy odpycha, ale niedługo zmieni zdanie: "To nie pachoł, tylko ramię mojego ducha!" I o którym obłudny Eugeniusz powie pod koniec: "Ulegam przemocy, ale w głębi duszy będę nim gardził."

Nie będę streszczać całości, bo "Tango" chyba nadal jest szkolną lekturą obowiązkową. I bezwzględnie powinno nią być.

Zacytuję tylko kilka fragmentów (tekst wg spektaklu, bo nadal nie znalazłam ksiażki), zupełnie innych, niż ten cytat, którego szukałam, bo chciałam napisać zupełnie inną notkę, którą miał zaczynać.

Akt I
Stomil: Czego ty właściwie chcesz? Tradycji?
Artur: Porządku świata.

Akt II
Eleonora (do Artura i Eugeniusza): Co chcecie z nami zrobić?
Eugeniusz (grożąc pozostałym pistoletem): Chcemy wam przywrócić godność, wy upadłe społeczeństwo.
Eleonora: Siłą?
Eugeniusz: Choćby i siłą, skoro nie można inaczej.

Akt III
Artur: Możliwa jest tylko władza! Tylko władza da się stworzyć z niczego! Tylko władza jest, choćby niczego nie było!
(...)
Edek (po zabiciu Artura): Teraz moja kolej. Wy będziecie mnie słuchać.
Stomil: My ciebie?
Edek: A dlaczego nie? Widzieliście, jaki mam cios. Ale nie bójcie się: byle cicho siedzieć,nie podskakiwać, uważać, co mówię, a będzie wam ze mną dobrze, zobaczycie. (...) Tylko posłuch musi być.
Eugeniusz: Won. Ciesz się, że nie wystawiamy ci rachunku.
Edek: Panie Genek! Co to za niegrzeczna mowa?

"Tango" rozgrywa się wokół nas.

Artur w garniturze demonstruje pod teatrem przeciwko nowoczesnej sztuce.

Stomil i Eleonora "jakoś sobie układają życie", bo tak naprawdę niewiele ich obchodzi.

Eugeniusz głaszcze kota i wygłasza kwestie o wyższości moralnej, ale szykuje się już do finałowego tańca z Edkiem.

A Edek już puka do naszych drzwi [---- Ustawa o kontroli publikacji i widowisk].

Save

Zakładki:
...
Blogi (i foto) moje
Blogroll
Miejsca w necie
Ulubione - artystycznie
Ulubione - filmowo
Ulubione - literacko
Ulubione - muzycznie
Ulubione - naukowo
Ulubione - przyrodniczo
Ulubione - zabawnie
Z tego bloga czyli moje ulubione lub najpopularniejsze notki
Tagi
       

       Copyright